Witamy w Kruszwicy- legendarnej stolicy Polski
Dodane przez Redakcja dnia 08-02-2010 17:03
Witamy w Kruszwicy- legendarnej stolicy Polski. Tego typu napis pojawił się na swego rodzaju tablicach informacyjnych przy wjeździe do naszego miasta.
Tablice jak widać na zdjęciu przedstawiają na przykład obraz starej Kruszwicy, dzisiejszy wygląd Mysiej Wieży, więc powiedzmy, że w tej kwestii byłoby ok.
Rozszerzona zawartość newsa
Witamy w Kruszwicy- legendarnej stolicy Polski. Tego typu napis pojawił się na swego rodzaju tablicach informacyjnych przy wjeździe do naszego miasta.
Tablice jak widać na zdjęciu przedstawiają na przykład obraz starej Kruszwicy, dzisiejszy wygląd Mysiej Wieży, więc powiedzmy, że w tej kwestii byłoby ok.
Ale poza nim tablica nie wiedzieć czemu przeładowana jest nagle bezsensowną w sensie ilości obecnością wojów. Cała ich łódź na jeziorze, dwie kolejne postaci solo i jeszcze jedna konno. To ma być reklama Kruszwicy? To jakiś nieudany projekt, który ma promować chyba bardziej jak widać wojowników, bo nasze miasto na sześć zdjęć promuje w czterech przypadkach właśnie ich? A nie oni są historią i wartością tego miasta!
Kto więc jest tym nieudacznikiem projektu? Będziemy chcieli się tego dowiedzieć. Zapytacie dlaczego nieudacznikiem? Kto jeszcze tego nie zauważył tak jak ślepi zleceniodawcy projektu to spieszymy z pomocą.
Czy naprawdę do tak prostej rzeczy jaką jest tego typu projekt potrzebna jest interwencja naszego portalu, żeby zauważyć rzecz tak oczywistą dla każdego nawet dziecka w naszym mieście? Dla Kruszwicy najważniejszym zabytkiem, jeżeli chodzi o wartość historyczną (nawet ważniejszym od Mysiej Wieży) jest Kolegiata kruszwicka!!! Gdzie ona jest panie projektancie tworzący to nieudaczne dzieło? Gdzie ona jest panie urzędniku zatwierdzający to dziadostwo?
Próżno szukać na tablicy tej historycznej perły wśród świątyń świata. Kto więc zlecił wykonanie tej tablicy? Urząd Miejski czy PTTK? I kto był projektantem tej chały? Oraz ile ta tandeta, niewyrażająca tego co najważniejsze dla naszego miasta kosztowała?
Ręce opadają jak się na taką pracę patrzy. Pracę nieudacznika projektanta i nieudacznika urzędnika, który to zaaprobował. Wyrzućcie tę chałturę i naprawcie to, i miejcie w końcu rozum w głowie następnym razem.
Emilka
FOTORELACJA