Co dalej z Zamkową?
Dodane przez Redakcja dnia 08-02-2010 17:04
Pamiętamy ubiegłoroczną walkę naszego portalu o miejsce na ulicy Zamkowej, gdzie kiedyś była między innymi hurtowania farb i lakierów prowadzona przez państwo Urbanków. Od dawna to miejsce jest „ wyczyszczone” z różnego rodzaju podmiotów gospodarczych, bo plany nasz burmistrz miał takie, by tam...
Rozszerzona zawartość newsa

Pamiętamy ubiegłoroczną walkę naszego portalu o miejsce na ulicy Zamkowej, gdzie kiedyś była między innymi hurtowania farb i lakierów prowadzona przez państwo Urbanków.
Od dawna to miejsce jest „ wyczyszczone” z różnego rodzaju podmiotów gospodarczych, bo plany nasz burmistrz miał takie, by tam właśnie postawić nam kolejne brzydactwo czyli market (np. Netto). Miał tam stanąć na zasadzie niejasnej naszym zdaniem, a zrozumiałej chyba tylko dla burmistrza wymiany gruntów z dzisiejszym „Zajazdem u Piasta Kołodzieja”. Ten proces został zatrzymamy wskutek protestów dużej grupy społecznej, która podobnie jak przy rewitalizacji rynku czy walki o jezioro Gopło była prowadzona przez Stowarzyszenie Goplanie XXI.
Goplanie wysłali do burmistrza między innymi pismo w tej sprawie, w którym wyrazili swój niepokój. Przypomnieli, że w przypadku tego typu prób niszczenia wizerunku miasta poprzesz stawianie kolejnego „klocka” nie wyrażają jako mieszkańcy zgody na taką dewastację tego miejsca. Tym bardziej, że jest to w rejonie najbliższym historycznemu miejscu, jakim jest między innymi zaledwie trzystumetrowa odległość od Mysiej Wieży. Przypomniano burmistrzowi, że projekt oprotestowany przez społeczeństwo nie będzie miał dużej szansy na akceptacje poza Kruszwicą. Burmistrz zamknął tę kwestię, ale pozostały jednak jak sądzę dwie sprawy. O jednej z nich teraz.
Tradycyjnie Gawrysiak nie ma pomysłu co teraz zrobić z tym miejscem, tak jak generalnie nie ma pomysłu na cokolwiek w Kruszwicy. Wiadomo, że najłatwiej jest postawić jakąś „budę” i cieszyć się, że zapchano to miejsce.
Dlatego tak sobie pomyślałam, że może spróbujmy, ale na serio pomyśleć o tym co by tam mogło powstać, by przedstawić nasze pomysły burmistrzowi. Jednakże liczę na to, że poza różnego rodzaju postami na ogólny temat tego artykułu, będą także takie, które będą zawierać konkretne pomysły czy propozycje dotyczące zagospodarowania tego terenu.
Może zaproponuję jako pierwsza, że mogłaby tam być kontynuowana stara zabudowa miejska. Można sprzedać ten teren lub wydzielić poszczególne działki budowlane, by do końca wolnego miejsca jakie jest tam teraz, stawiać właśnie kamienice. Pociągnąć dalej zabudowę w starym stylu. A być może także znajdzie się ktoś z pomysłem na restaurację z hotelem?
To takie moje pierwsze wrażenie, kiedy patrzę na ten pusty teren i liczę, że Wy także będziecie mieli ciekawe pomysły, byśmy mogli je podpowiedzieć Panu burmistrzowi. I niech ta ulica wygląda godnie i wartościowo do miejsca w którym się znajduje, a więc w najbliższej obecności tego ważnego z punktu widzenia historii miejsca, do którego powinniśmy odnosić się z szacunkiem.

Emilka

FOTORELACJA